Kali_jeszcze_nie_czas_prod_newlight_a1rocky [UPDATED]

Wielu cię pragnie, Ty do rana w klubachA ja znowu kradnę bo żywi mnie jumaKto by usłyszał Cię lepiej ode mnieTak się zajawiłem, że aż kimam z walkmanem

Jeszcze nie czas, nie czas dziś na mnieTa muzyka jak wiatr, jak wiatr na żagleNa świata peryferiach szukałem skrytych marzeńNic pustki nie wypełnia, gdy nie możemy być razem

Będę didżejem, żeby poczuć Cię mocniejOddam melodię, słowa, emocjeNieprzespane noce, rozkminiam jak Cię zdobyćNie czas by się poddać, nie traktuję Cię jak hobby kali_jeszcze_nie_czas_prod_newlight_a1rocky

Dałaś mi tlenu wyciągnęłaś z bagnaByłem w więzieniu już nie muszę tam wracaćZałożyłem rodzinę i mamy w domu malcaSpełniłem marzenia jedna na milion szansa

Dusi ta miłość, Ty ciągle w mych uszachJak nie powiem, "Dość", wypali mi się duszaSerce mnie zmusza bym z bólem porzuciłWiem jak Cię odnaleźć i wiem jak do Ciebie wrócić Wielu cię pragnie, Ty do rana w klubachA

Jak nam pykło to byłem spełnionyZabrałem Cię na koncert, a Ty mnie na salonyKiedyś jak bezdomny bujałem się bez celuMam, oni chcą być jak ja, sam nie wiem czemu

My nie możemy być razem, gdy nie możemy być razemMy nie możemy być razem, gdy nie możemy być razem Wielu cię pragnie

The song serves as a reflective anthem where Kali describes his journey from the streets and legal troubles to finding success in music and stability in family life. You can listen to the track or view the lyrics on platforms like YouTube , SoundCloud , and Genius . Song Details & Credits : Kali (Marcin Gutkowski) Producers : Newlight$ (Dominik Sawiński) and A1rocky Album : K4LION Label : Ganja Mafia Label

kali_jeszcze_nie_czas_prod_newlight_a1rocky